Przejdź do treści
Płatności

Oszustwa w handlu B2B: sygnały ostrzegawcze i jak się chronić

Większość oszustw w handlu B2B nie wymaga zaawansowanej techniki. Wystarczy przekonujący e-mail z nowym numerem rachunku, cena o kilkanaście procent niższa od rynkowej albo profesjonalnie wyglądająca strona firmy, która nie istnieje. Dobra wiadomość: kilka prostych nawyków zatrzymuje większość prób.

Autor: Hiram Trade Editorial Desk

Opublikowano

6 min czytania

Schemat 1: podmiana rachunku bankowego

To najczęstszy i najdroższy schemat. Oszust przejmuje skrzynkę e-mail dostawcy lub tworzy domenę łudząco podobną (np. z jedną zamienioną literą) i w trakcie trwającej transakcji informuje, że „z powodu audytu" lub „zmiany banku" płatność należy wysłać na nowy rachunek. Europol opisuje to jako oszustwo fakturowe: przestępca podszywa się pod dostawcę, a firma orientuje się dopiero wtedy, gdy prawdziwy dostawca upomina się o zapłatę.

Jak się chronić:

  • każdą zmianę rachunku potwierdzaj telefonicznie pod numerem znanym z wcześniejszej współpracy lub z oficjalnej strony, nigdy pod numerem z e-maila z prośbą o zmianę,
  • wprowadź zasadę dwóch osób przy zmianie danych kontrahenta w systemie płatności,
  • porównuj domenę nadawcy znak po znaku,
  • traktuj presję czasu („zapłata dzisiaj, inaczej tracimy fracht") jako sygnał alarmowy,
  • w Polsce przy transakcjach powyżej 15 000 zł z polskim kontrahentem sprawdź rachunek na białej liście podatników VAT w dniu płatności.

Wariant tego schematu to „oszustwo na prezesa": ktoś podszywa się pod zarząd Twojej firmy i poleca pilny przelew. Zasada jest ta sama: weryfikacja innym kanałem.

Schemat 2: cena zbyt dobra, żeby była prawdziwa

Oferta wyraźnie poniżej rynku, zwykle z żądaniem pełnej przedpłaty. Typowe dla towarów o dużej płynności: cukier, olej jadalny, paliwa, metale, alkohol, nawozy. Często towarzyszy jej żądanie opłat „za dokumenty", „licencję eksportową" lub „rezerwację statku" przed dostawą.

Co sprawdzić:

  • skąd sprzedający ma towar, czy jest producentem, i czy jego zdolności produkcyjne odpowiadają oferowanym ilościom,
  • czy cena ma logiczne wyjaśnienie (koniec sezonu, nadwyżka, błąd w specyfikacji),
  • czy sprzedający akceptuje formę płatności chroniącą kupującego, np. inkaso D/P lub akredytywę; odmowa jakiejkolwiek formy poza przedpłatą przy dużej transakcji to poważny sygnał.

Schemat 3: fałszywa firma lub podszywanie się pod prawdziwą

Oszuści rejestrują domeny podobne do nazw znanych producentów, kopiują ich strony, zdjęcia zakładów i certyfikaty. Czasem działają pod nazwą prawdziwej, zarejestrowanej firmy, z którą nie mają nic wspólnego.

Weryfikacja:

  • sprawdź firmę w oficjalnym rejestrze kraju siedziby i porównaj numer rejestrowy, adres i osoby reprezentujące z dokumentami,
  • skontaktuj się z firmą przez dane z rejestru lub z oficjalnej strony, a nie z e-maila, który dostałeś,
  • sprawdź datę rejestracji domeny i czy e-mail pochodzi z tej samej domeny co strona,
  • poproś o rozmowę wideo z zakładu lub o inspekcję niezależnej firmy.

Szczegółowy proces opisujemy w artykule o weryfikacji kontrahenta zagranicznego.

Schemat 4: fałszywe dokumenty

Podrobione konosamenty, świadectwa analizy, certyfikaty jakości, świadectwa pochodzenia lub polisy ubezpieczeniowe służą do wyłudzenia płatności za towar, który nie został wysłany albo jest inny niż zamówiony.

Jak weryfikować:

  • konosament: sprawdź numer konosamentu i numer kontenera w systemie śledzenia armatora na jego oficjalnej stronie; porównaj statek, port i datę,
  • certyfikaty: skontaktuj się z jednostką certyfikującą lub laboratorium przez dane z ich oficjalnej strony i potwierdź numer dokumentu,
  • świadectwo pochodzenia: potwierdź u wystawcy (np. izby handlowej),
  • polisa: potwierdź u ubezpieczyciela, a nie u sprzedającego.

Sygnały ostrzegawcze w dokumentach: różne czcionki, brak numerów referencyjnych, niespójne daty, nazwy statków, które nie pływały na danej trasie, puste pola podpisu.

Schemat 5: kupujący, który nie płaci

Oszustwa dotyczą też sprzedających. Nowy kupujący zamawia dużą partię na odroczony termin, prosi o szybką wysyłkę, a potem znika. Inny wariant: „kupujący" przesyła fałszywe potwierdzenie przelewu i naciska na wydanie towaru.

Ochrona sprzedającego:

  • pierwsze transakcje na przedpłatę, akredytywę lub inkaso D/P,
  • wydanie towaru dopiero po faktycznym uznaniu rachunku, a nie po „potwierdzeniu SWIFT" w PDF,
  • ubezpieczenie należności przy otwartym rachunku.

Sygnały ostrzegawcze w skrócie

Gdy doszło do oszustwa

  1. Natychmiast skontaktuj się ze swoim bankiem i poproś o próbę zatrzymania lub zwrotu przelewu. Czas ma kluczowe znaczenie.
  2. Zgłoś sprawę na policję. Europol zaleca zgłaszanie także prób, które się nie powiodły.
  3. Zgłoś incydent w CERT Polska, jeśli doszło do przejęcia skrzynki lub podszycia się w e-mailu.
  4. Zabezpiecz korespondencję, nagłówki e-maili i dokumenty.
  5. Poinformuj prawdziwego kontrahenta, jeśli podszyto się pod niego.

Jak Hiram ogranicza ryzyko

Na Hiram firmy z unijnym numerem VAT są sprawdzane w VIES, a polskie dodatkowo na białej liście VAT i w KRS; profil każdej firmy pokazuje faktycznie osiągnięty poziom weryfikacji. Firmy spoza UE nie są automatycznie sprawdzane w rejestrach. Wszyscy kontrahenci są przesiewani przez listy sankcyjne UE, ONZ, Wielkiej Brytanii i USA. Hiram nie przechowuje pieniędzy i nie gwarantuje płatności: kupujący płaci sprzedającemu bezpośrednio, więc zasady weryfikacji rachunku opisane wyżej nadal obowiązują.

Jeśli chcesz widzieć poziom weryfikacji każdego kontrahenta przed rozmową, załóż konto w Hiram.

Źródła

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej, podatkowej ani celnej. Przepisy i stawki się zmieniają: przed decyzją sprawdź aktualne źródła urzędowe lub skonsultuj się z doradcą.

Powiązane artykuły